sorry, ale tak na szybko ale i żeby nie zmarnować wpisów – moje komentarze z blogu
https://adnovumteam.wordpress.com/2015/02/07/wojna-domowa-na-ukrainie-7-02-2015r-153-dzien-od-rozejmu/comment-page-1/#comment-29664

Drogie koleżanki i koledzy. Jakby sprawy nie rozpatrywać to w Ukrainie walczy Rosja i wszystko jedno czy robi to rękoma własnych żołnierzy czy ochotników z Donbasu ( cel pośredni-> obszarowa restauracja D-KRR). Ochotników werbowanych przez „czapkę” przysłaną z Rosji tak samo jak po drugiej stronie słupy z Kijowa werbują przy pomocy mobilizacji. Powiedzmy uczciwie – na Ukrainie walczy Rosja broniąc się przed zagarnięciem Ukrainy przez Izrael (plus lokacja dla baz NATO/USA). I ja tu całkowicie pana Putina popieram, bo byłby osobą nieodpowiedzialną gdyby pozwolił na zagarnięcie Ukrainy przez klikę z … Dniepropietrowska. Tak, z Dniepropietrowska bo przecież rząd z Kijowa to jedynie słupy, które można zmienić na stołkach jednym telefonem. Tel-Aviv szykuje Ukrainę jako drugą lokację dla Izraela bo powoli czas opuszczać Palestynę (niż demograficzny) + koniec finansowania Izraela przez USA (od 1973 roku ok. 2×150 mld dolarów) + „porzucenie” przez USA Europy na rzecz Pacyfiku. Te wszystkie elementy skutkują ostatnim „ukłonem” administracji USA w stronę Izraela – pomocą w przejęciu Ukrainy. I jaki tego nie będzie skutek to dostarczą w ten sposób problemów Putinowi jako sojusznikowi Chin. Bo cała gra toczy się teraz wokół Chin i każde osłabienie Putina jest na rękę USA. Czy to poprzez walkę przy militarnym (oficjalnym lub nie) zaangażowaniu się na Ukrainie czy np. przy odbudowie Ukrainy po jej „wyzwoleniu”. Dodatkowym plusem, gdyby się udało, byłyby amerykańsko-natowskie bazy na Ukrainie z których rząd z Dniepropietrowska też byłby zadowolony. Czy tzw. sankcje mają na celu wpłyniecie na Putina? Nie, bo cokolwiek nie zrobi jest bez znaczenia. Sankcje mają osłabić wewnętrznie Rosję tak aby sytuacja wewnętrzna stała się dla rządu i ludzi ważniejsza niż zewnętrzna -> pomoc i współdziałanie z Chinami. Domyślam się że to co napisałem będzie dla was obrazoburcze – sami poszukajcie informacji a gwarantuję, szybko znajdziecie potwierdzenia dla tego co powyżej napisałem. Zastanawialiście się czemu tak a nie inaczej w temacie Ukrainy zachowuje się polski rząd (z żydowskimi korzeniami). Macie teraz wytłumaczenie. Dym i lustra. pozdrawiam

A gdybyście się zastanawiali czemu Amerykanie nie pójdą na noże z Rosją i nie powiedzą „sprawdzam” – Amerykanie do zmierzenia się z tematem Chin (wszystko jedno czy militarnie czy jedynie gospodarczo) potrzebują sojusznika a jedynym sojusznikiem o właściwym kalibrze jest … Rosja.

// komentarz dotyczący obaw USA co do sojuszu Rosja + Chiny
http://svpressa.ru/economy/article/112190/

Dlatego te przepychanki, które nigdy nie zostaną zastąpione konfliktem – dziś się czubimy a jutro wypijemy za pomyślność. Dlatego Rosja oficjalnie nie wchodzi na Ukrainę bo niema takiej potrzeby, a ze strony amerykańskiej jakieś psy w stylu McCaina co prawda szczekają o koniecznym wsparciu dla U-padliny ale to już pochodna tzw.demokracji. Ukraina i tak będzie rosyjska (pro-rosyjska) i oby była państwem / obszarem z którym Polska będzie mogła ułożyć sobie poprawne dobrosąsiedzkie stosunki bo np. ukraińskie ziemie to nasz naturalny kanał transportowy na południe ..

Pozostaje nam jeszcze przemyśleć co z Izraelem po nieudanym przejęciu Ukrainy? W chwili obecnej Izrael usiłuje nawiązać bliższe stosunki z sąsiadami z okolic Morza Śródziemnego (np. wspólne manewry z flotą grecką) ale to są działania na dziś. A na jutro? Otóż, klasyka – „dym i lustra”, zawsze jest plan B. Tu pojawia się ISIS i ziemie po „byłym” Iraku.

Zanim wszystko tu opiszę sami postarajcie sobie dodac to co mówią poniższe zdjęcia. I co wam wyszło?

greaterisrael_jpg_pagespeed_ce_caeJEhMiVb

Arab or an Ashkenazi Jew_jihadist_jews_jpg_pagespeed_ce_IGWtPLl-ah

I mały, amerykański ślad ..

„ISIS is headquartered outside Fort Huachuca in Sierra Vista, Arizona. Our Washington D.C. office is located in the Ronald Reagan Building. We are dedicated to supporting our national defense and security departments, as well as government contractors and private business, with mission-critical services performed by highly skilled experts in their fields. ISIS professionals can be found working side by side with the U.S. Armed Forces, U.S. Government and Prime Contractors on the ground in such strategic environments as the Middle East.”

A potem zmieniono oficjalna nazwę ruchu z ISIS na IS. Może się źle kojarzyła…

hqdefault

isis-jews-adl

ISLAMIC-STATE-AREA_SYRIA_IRAQ-630x354

AFP20061113GreaterIsrael406x415

Bi-National-State

greater_israel

greater-israel-map5

Israel, Nile to Euphrates

Reklamy