13 lutego 2015
Zewsząd można dziś usłyszeć, iż PRL nie była „wolną Polską”. Taka teza obowiązuje w Republice Okrągłego Stołu. „Wolna Polska” podobno istniała do 1939 r. i pojawiła się znowu dopiero w 1989 r. Co zatem rozciągało się między Odrą a Bugiem i między Karpatami a Bałtykiem podczas tego długiego interludium? Czy nie państwo polskie?

Najbardziej zacietrzewieni (a zarazem często najmłodsi) wyznawcy „antykomunizmu” odpowiadają: PRL nie była państwem polskim, tylko aparatem okupacyjnym. Ale w takim razie jakiego okupanta był to aparat? Sowietów nie, bo PRL nie stanowiła części państwa sowieckiego. Struktury państwowe PRL zorganizowali Polacy i Polacy też w niej rządzili. Nieprzejednani (w swoim mniemaniu) „antykomuniści” przekonują więc najwyraźniej, że w okresie PRL naród polski znajdował się pod okupacją… polską, czyli swoją własną, a twierdzenie, iż naród okupował się sam, brzmi dość absurdalnie. „Antykomuniści” odrzekną jednak: naród nie żył pod okupacją polską, tylko komunistów, bo to komuniści narzucili narodowi tę formę państwowości. Problem w tym, że każde państwo narzuca swoją władzę przymusem, powstaje własną mocą, a legitymizację czerpie jedynie z własnej woli, która sama jest dla siebie źródłem. Jeżeli zatem przyjmiemy, iż PRL była dla Polaków aparatem okupacyjnym w ręku części Polaków, bo rządzili nią komuniści, to równie dobrze możemy nazwać „aparatem okupacyjnym” każdą inną historyczną formę naszej państwowości (Polskę piastowską, jagiellońską, sarmacką, warszawsko-napoleońską, kongresową, marcowo-sejmokratyczną, sanacyjną, okrągłostołową) tylko dlatego, że nie podoba nam się ideologia czy postępowanie ówczesnych elit rządzących. Ale to wcale nie dowodzi, iż PRL nie była państwem polskim. Za państwo polskie uznawały ją ONZ i społeczność międzynarodowa, a także Stolica Apostolska i polski Kościół lokalny. Również sławetni emigranci londyńscy, nawet ci najmocniej dotknięci demencją, nie zaprzeczali, że PRL jest mimo wszystko państwem polskim, krytykując jedynie jego ustrój, system polityczny czy ideologię.

całość: http://xportal.pl/?p=19339

Reklamy