@nowytoms , Marzec 8
Nowe szczegóły zamachu na Mozgowoja . W Alczewsku wersji z ukraińskimi dywersantami nawet nie biorą pod uwagę zwłaszcza, że dzień wcześniej identyczny zamach wykonany był na Siergieja Bondarenkę (dowódcę batalionu Ruś). Dla przypomnienia 01/01/15 zabity został Biednow (Batman), 23/01/15 bezkompromisowy komendant frontowego Pierwomajska Jewgienij Iszczenko a teraz kolejne zamachy.

http://rusvesna.su/news/1425757712

Noworosja jest takim „krzywym zwierciadłem” sytuacji w Rosji. Wyłażą tu na wierzch , tylko wzmocnione i zniekształcone te same problemy , które są na „Wielkiej Ziemi”. Ludzie tacy jak Płotnicki są reprezentantami czyichś interesów ( i interesy te wcale nie muszą być tożsame z interesami Narodu Donbasu czy całej Rosji). Striełkow i Bezler zostali wycofani z uwagi na interesy strategiczne Rosji(lub pod takim pretekstem) – chodziło jak sądzę o poprawę pozycji negocjacyjnej w rozmowach w Mińsku przez wysunięcie na front ludzi z Donbasu. Zamachy są natomiast odgłosami walki o kontrolę nad przemysłem. Oligarchowie i powiązani z nimi urzędnicy nie oddadzą swych zdobyczy bez walki.

@szlangbaum , Marzec 8
U Sakera jest komentarz od, mi nie znanego, Kotaro Kazzura, gdzie jest wyłożone o co toczy się gra – w skrócie: wycięcie niezależnych komendantów, zostawienie posłusznych. Wszystko to pod okiem Kremla, który ma w tym interes. Walka buldogów pod dywanem robi się coraz bardziej zażarta, niestety nie korzysta na tym Noworosja.
Jeszcze kilka takich przetasowań na niekorzyść ideowych dowódców Noworosji, a odezwie się we mnie głęboko drzemiąca rusofobia… Czekam co ‚szef’ wystuka w dzisiejszej relacja na ten temat.

@AdNovum
W dniu wczorajszym około godziny siedemnastej czasu lokalnego w pobliżu miejscowości Michaiłowka, koło zlokalizowanego tam punktu kontrolnego na drodze M04, miał miejsce zamach dokonany na dowódcę brygady „Prizrak” Aleksandra Mozgowoja. W wyniku tego zamachu zostały ranne dwie osoby, w tym Aleksander Mozgowoj, który został powierzchownie ranny w głowę i prawie oderwało mu lewe ucho. Po krótkim pobycie w szpitalu i opatrzeniu ran Aleksander Mozgowoj powrócił do służby:

„Nie uda się doprowadzić do zamieszania w kraju. Rany zostaną uleczone, a cele osiągnięte (…) Nie będę walczył w słoiku skorpionów. Nie zamierzam też się mścić. Nie jestem również wrogo nastawiony”- powiedział Aleksander Mozgowoj.

Dla przypomnienia na koniec tego wątku przytoczę wcześniejsze słowa Aleksandra Mozgowoja:

„Przejście władzy od oligarchów do ludu jest teraz straszliwie koszmarnym snem dla tak zwanej ,,społeczności międzynarodowej,,. Dla wszystkich jest przecież zrozumiałe od dawna, że światem rządzą Walcmany, Czubajsy, Rockefellery. Odsunięcie ich od władzy to dla nich coś w rodzaju śmierci. A co my teraz widzimy? Negocjacje! Dogadywanie się ! I to z kim? Przy stole negocjacyjnym czcigodny Kuczma!”

Reklamy